W skrócie to będzie tak:
1. Sygnał wejściowy: czym mierzysz temperaturę (termopara, termistor, RTD)? Każdy z tych czujników to inne sygnały, a co za tym idzie - inne kondycjonowanie sygnałów.
2. Sygnał wyjściowy: czym sterujemy (wentylatory, układy chłodzące cieczą, itp.)? To będzie decydowało o tym, jakie układy wyjściowe znajdą zastosowanie.
3. Jak często chcesz odczytywać wejście, przetwarzać i zmieniać sygnały sterujące. Wentylator może kręcić się z róznymi prędkościami (np. PWM), a wspomnianą pompę można załączać bądź wyłączać (przekaźnik).
4. Ni i na koniec pewnie będziesz chciał zastosować PID.
Punkty 1 i 2 nie mają nic wspólnego z LabVIEW. Punkty 3 i 4 to implementacja, więc tutaj zacznie się dyskusja na temat programu, czyli LabVIEW, oraz wyboru platformy, na której program ma działać. Temperatura to sygnały raczej wolnozmienne, na PC z Windows raczej wyrobi (dziesiątki milisekund). Ale jak trzeba szybciej, to raczej system czasu rzeczywistego (setki mikrosekund).
Jeśli jeszcze nie wybrałeś urządzenia, to dla Windows istnieje urządzenie CompactDAQ z szeregiem przeróżnych modułów z układami kondycjonowania (
http://www.ni.com/dataacquisition/compactdaq/) albo wspomniany kontroler z systemem czasu rzeczywistego CompactRIO (
http://www.ni.com/compactrio/), który korzysta z tych samych modułów co CompactDAQ.