Strona 2 z 3
Re: Czy mógłby ktoś na to rzucić okiem ..
: 30 sty 2006 22:26
autor: wino
wiem ze to nie jest czasochłonne
ale jak serkriz miałby zrobic wiecej takich obrotów petli to by to troche trwało, nie wiem czy jest w stanie wygenerowac petle szybsza niż taka co by trwała 20 ms na Windowsie??
pewnie nie bardzo
w sumie to nie jest aż takie ważne
miłej zabawy <lol>
Re: Czy mógłby ktoś na to rzucić okiem ..
: 30 sty 2006 22:43
autor: Blamek
faktycznie taka prosta ze az piekna, tyle ze trzeba jak zauwazyles na sztywno ustawiac co ktora probke pomijamy. Dla wiekszych liczb trzeba by laczyc kaskadowo (bo sobie nie wyobrazam rozwinac bloczka do tych 650 terminali), o ile sie da. Jak to wplynie na szybkosc ciezko powiedziec, bo kazda nastepna tablica bedzie mniejsza, ale bedzie wiecej przetwarzan.
Re: Czy mógłby ktoś na to rzucić okiem ..
: 30 sty 2006 23:08
autor: jogurt_owocowy
Wino: tu akurat masz rację. Jeśli wyrzucamy co dziesiątą próbkę to mój i twój sposób są porównywalne z niewielką przewagą Twojego. Przynajmniej z tego co wymierzyłem. Ale jeśli wyrzucamy co drugą moja pętelka wysuwa się na prowadzenie:)
Serkriz z tego co pisze nie potrzebuje programowo ustawiać liczby wyrzucanych kolumn, a poza tym to taka fajna ciekawostka(:
Re: Czy mógłby ktoś na to rzucić okiem ..
: 30 sty 2006 23:20
autor: wino
czyli wychodzi na to ze mój sposób jest "krotkodystansowcem" i wygrywa na krotkich dystansach mała przewaga
a twój sposób to klasyczny "długodystansowiec" i ma dużą przewage na długich dystansach
wiec wychodzi ze jest jak w życiu i w biegach <lol>
Re: Czy mógłby ktoś na to rzucić okiem ..
: 31 sty 2006 15:26
autor: serkriz
Zaznaczam że to najbardziej extremalny przypadek. Może przeskoczyć do następnej próbki pomijając te cienkie szpilki.W sumie to może wyjść przebieg z 70-90% błędem (szacuje tak na oko).
Re: Czy mógłby ktoś na to rzucić okiem ..
: 31 sty 2006 19:52
autor: jogurt_owocowy
Ale tak w zasadzie to po co chcesz wysłać te próbki do uC?
Re: Czy mógłby ktoś na to rzucić okiem ..
: 31 sty 2006 20:48
autor: serkriz
Będą sterowały praca silnika.
Re: Czy mógłby ktoś na to rzucić okiem ..
: 31 sty 2006 20:55
autor: wino
czyli ze nasze wyscigi były nie potrzebne
zadam teraz kluczwowe pytanie!!
CZY TO BEDZIE SILNIK KROKOWY??
Re: Czy mógłby ktoś na to rzucić okiem ..
: 31 sty 2006 21:00
autor: jogurt_owocowy
Coś czuję że właśnie będzie krokowy.
To inne pytanie: jakie zadanie ma spełniać program w LV?
Re: Czy mógłby ktoś na to rzucić okiem ..
: 31 sty 2006 21:58
autor: wino
ja tez,ale serkriz buduje napiecie
wiec uprzedzajac odpowiedz
serkriz:poszperaj troche i dowiedz sie co to Digital Data
Re: Czy mógłby ktoś na to rzucić okiem ..
: 31 sty 2006 22:41
autor: serkriz
To jest tak: w LV mam stworzyć modulacje PWM . Z LV musze wysłać dane przez rs do uC i uC ma wysyłać odpowiednie dane które będą załączać odpowiedni tranzystor.
A co z tym na uczelni zrobią to ja już nie wiem

Re: Czy mógłby ktoś na to rzucić okiem ..
: 01 lut 2006 00:27
autor: jogurt_owocowy
Rozumiem to co chcesz zrobić tak: w LV robisz aplikację, która oblicza na podstawie zadanych parametrów przebieg sygnału który włącza/wyłącza tranzystory, potem komplet takich danych (w postaci spróbkowanego sygnału 'załączającego') wysyłasz do uC, a potem, praktycznie, można LV odłączyć a uC działa sobie dalej sam.
Coś mi się wydaje, że to nie najlepsza metoda.
Po co w takim wypadku używać LV? Można zrobić prosty interfejs typu: klawiaturka numeryczna do wprowadzenia parametrów+wyświetlacz, a przebieg sygnału będzie na podstawie parametrów generowany przez uC. Roboty będzie porównywalnie dużo, ale działająca całość będzie bardziej spójna, bo będzie stanowiła kompletne urządzenie, nie wymagające do działania sterowania z komputera.
A jeśli jest konieczność użycia LV do sterowania tego, to:
Propozycja 1. Wysterować bazy tranzystorów za pomocą np. pinów portu LPT, bez udziału uC.
Propozycja 2. Skoro w uC nie wystarcza miejsca na wszystkie próbki konieczne do odtworzenia sygnału 'załączającego'(a musi ich być odpowiednio dużo dla takiego sygnału jaki pokazujesz) to można by urządzić w nim bufor o wielkości takiej na jaką uC pozwoli a następnie z LV zapisywać do niego kolejne próbki, a uC czytałby je kawałek za miejscem ostatnio zapisanej i na jej podstawie odpowiednio sterował czym tam musi. W momencie gdy bufor zbliża się do stanu wyczerpania uC wysyła do LV sygnał, że próbki się kończą i żeby LV wysłało mu następne.
Napisz dlaczego wybrałeś właśnie taką opcję: LabView+mikrokontroler.
Re: Czy mógłby ktoś na to rzucić okiem ..
: 01 lut 2006 00:57
autor: serkriz
To zostało mi narzucone z "góry". Nikt nie chciał ze studentów podjąć się zrobienia tego projektu.
Na początku miałem zrobić tylko w LV aby wysyłał znak ewentualnie ciąg znaków a uC miał to odebrać i odpowiednio po odebraniu wysłać.
Okazało się ze prowadzący nie chciał chyba mnie zniechecić i ujał to w ten sposób. Projekt się lekko rozbudował ale zakres jaki przyjęła "góra" musi być taki jaki ustalili. Jest tu takie powiedzenie "Ordnung muss sein" i ja musze tak zrobić jak tego ode mnie wymagają.Stanowisko laboratoryjne zostało tak przez kogoś wykonane tylko szkoda że jeszcze tego nie uruchomili.
Re: Czy mógłby ktoś na to rzucić okiem ..
: 01 lut 2006 11:30
autor: wino
wiec da sie to zrobic za pomoca LV(bedzie bez zagadki

)
ja bym zrobił tak jak na gifie zeby odfiltrowac te szpilki
i w miejsce kontrolki "y" wpisujesz sobie wartosc ktora okresla "długosc takiej szpilki", czyli ile elemantów przypada na taka szpilke.
musisz experymentalnie wyznaczyc jej długosc i ja podac.
Re: Czy mógłby ktoś na to rzucić okiem ..
: 01 lut 2006 12:33
autor: jogurt_owocowy
Ale po co serkriz ma odfiltrowywać szpilki? Szpilki są mu potrzebne.
Skoro tak zostało Ci narzucone, że ma być i LV i uC to ja bym to chyba zrobił tak jak pisałem poprzednio w propozycji nr 2: próbki wysyłasz do uC porcjami po ile tam się do uC zmieści, ten wpisuje je sobie do bufora kołowego i na ich podstawie steruje tranzystorami. Gdy prawie wszystkie próbki w buforze zostaną wykorzystane uC prosi LV o następną porcję.
Będzie to łatwe i dość uniwersalne.